Bilet

Staram się wrócić do regularnego pisania i publikowania. Trzymajcie za mnie kciuki. Tym czasem zapraszam do lektury opowiadania, które okazało się wczoraj na blogu “Czekoladki z pieprzem”.

 

Bilet

Nałożyła najlepszą sukienkę, zrobiła mocny makijaż i spakowała torbę podróżną z najpotrzebniejszymi rzeczami. Miała już dosyć samotnych nocy i cichych dni obok, jak się jej do tej pory zdawało, najbliższej osoby. Ostatnio prawie już nie rozmawiali. Kiedy on wychodził do pracy, ona jeszcze spała, gdy wracał, ona zaczynała popołudniową zmianę. Zostawiali sobie liściki na lodówce, z każdym dniem coraz krótsze.

Za ostatnie pieniądze pojechała taksówką do najlepszego hotelu w mieście i wynajęła pokój. Wiedziała, że tutaj nie spotka żadnych znajomych. Zeszła do baru i zamówiła kolorowego drinka. Spojrzała w lustro nad kontuarem – nigdy wcześniej tak mocno się nie malowała i teraz miała wrażenie, że patrzy na obcą kobietę. Trochę ją to przeraziło, ale taki właśnie był zamiar.

Czytaj dalej —>

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *