Trzecia recenzja od “Tylko magia słowa…”

Z wielką przyjemnością mogę zaprosić Was do przeczytania kolejnej recenzji, tym razem na blogu “Tylko magia słowa..”

Dziękuję bardzo 🙂

Fragment recenzji

Ponieważ lubię ten gatunek, książkę niemal pożarłam w całości. Przez chwilę, dłuższą chwilę, nie wiedziałam kompletnie co o niej napisać. Jedno jest pewne, że to dobry kawałek powieści, która ma szanse nawet na niejedną kontynuację. Może też nie spodziewałam się aż tak udanego debiutu, który by mnie wciągnął “na amen”, aż do ostatniej kropki. 

Czytaj dalej —>