Mini recenzja „Raju na kredyt” Krystyny Bezubik

W przyszłym miesiącu ma ukazać się nowa książka mojej mentorki – Krzysi Bezubik, pod intrygującym tytułem „Raj na kredyt”.

Już jakiś czas temu miałam okazję być jednym z pierwszych (chyba :)) czytelników. Nie jestem dobra w pisaniu recenzji, więc nie będę się rozwodzić i lać wody bez potrzeby… żeby przypadkiem nie spojlerować. Chociaż w przypadku prozy poetyckiej autorstwa Krystyny Bezubik ciężko przewidzieć i określić ciąg dalszy. Świetna, tajemnicza opowieść dziejąca się na pograniczu rzeczywistości i duchowości.

Poza tym autorka sama świetnie prezentuje zdjęcia rękopisu i genezę powstania książki na swoim profilu: https://www.facebook.com/PiszeBoChce

W trakcie czytania tej niezwykłej historii pomiędzy światami, w głowie kołatało mi się tylko jedno, żartobliwe zdanie: Krzysiu, nie wiem, co brałaś, ale daj namiar do swego dealera! 😀