20. rocznica

Bo pisanie mam we krwi…

Ale o tym dowiedziałam się stosunkowo niedawno 🙂 czyli 20 lat temu. Wtedy to skleciłam swój pierwszy wiersz, a kiedy w ciągu kilku następnych dni powstały kolejne wierszydła-straszydła, zaznaczyłam datę 15-I-1995 roku w kalendarzu „na czerwono”.

Nigdy nie byłam cudownym dzieckiem, które od samego początku wiedziało, że zostanie pisarzem. W szkole tego nie uczyli. I dopiero jako nastolatka w VI LO spotkałam wspaniałą polonistkę, która rozbudziła nowe zainteresowania.

Tak więc z tej okazji zamieszczam najnowszy wiersz pt. „Porcelanowy Jubileusz”.

Czytaj dalej —>