„Trzecie Królestwo”

Dziś mamy polską premierę nowej książki Terrego Goodkinda „Skradzione Dusze”, która jest już czternastą częścią cyklu „Miecz Prawdy”. Z tej okazji upublicznię szerszemu gronu recenzję poprzedniej powieści – „Trzecie Królestwo”. Do tej pory moją ocenę mogli przeczytać głównie fani całego cyklu na forum mu poświęconym.
Dlaczego recenzja „Trzeciego Królestwa” sprzed roku? Bo „Skradzionych Dusz” jeszcze nie zdążyłam przeczytać. Kiedy to zrobię, to z pewnością podzielę się swoją opinią, zarówno na forum fanów „Miecza Prawdy”, jak i tutaj.

 

Trzecie Królestwo…
Jak to bywa z Goodkindem, książkę czyta się jak zwykle niemal jednym tchem, pomimo zmęczenia i bolących oczu.
Niestety plusów z powieści na powieść jest coraz mniej. Więc zacznę od tych złych wiadomości.
Jedna z pierwszych myśli jaka się pojawiła pod koniec książki to: Terry to świnia!

Czytaj dalej —>