Czarodzieje Sieci – fragment rozdziału XVII

Nie było czasu na napisanie nowego opowiadania, więc po naniesieniu poprawek postanowiłam upublicznić efekt ćwiczeń z kursu ero-pisania „Rozbierz bohatera literackiego”.

Jakoś tak wyszło, że podczas tych warsztatów przybyły mi dwa rozdziały z kawałkiem „Czarodziejów Sieci”, nad którymi, oczywiście, trzeba jeszcze popracować.

We wtorek wyżej wspomniany fragment ukazał się na blogu „Czekoladki z pieprzem”, dziś zamieszczam link tutaj.

 

Fragment rozdziału XVII

Chłopak wziął jej rękę i rozprostował palce, by obejrzeć opuszki.

– Nie wyglądają jak u gitarzysty. – Delikatnie musnął wnętrze dłoni.

Znów poczuła przeszywający dreszcz, od czubków palców aż do końcówek włosów. Zachwiała się, mocno łapiąc Dezyderiusza za przedramię. W mgnieniu oka objął ją wolną ręką i przytulił.

– Co się z tobą dzieje? Masz na mnie uczulenie? – Uśmiechnął się tak jak w snach, specjalnie dla niej. – Chyba nie jestem pierwszym facetem, z którym się całowałaś?

– Nie, nie jesteś. – Wzięła głęboki oddech przed następnym zdaniem. – Dziś rano właśnie rzuciłam jednego.

Czytaj dalej —>