Trudne początki (cz. 3.)
Nadrabiania zaległości ciąg dalszy. Trzecia część spotkania Richi’ego i Caroline ukazała się już dwa tygodnie temu na “Czekoladkach z pieprzem”, ale wtedy dopadła mnie wysoka gorączka i nie miałam siły patrzeć na komputer i uzupełniać stronę na bieżąco. Na szczęście choróbsko już sobie poszło.
Zapraszam więc do lektury.
Trudne początki (cz. 3.)
– No to jesteśmy kwita – rzucił krótko do Caroline, gdy Diabolique wspinała się na drzewo w zwiewnej długiej sukience.
– Jej tekst słyszało tylko kilka osób, a nie jak moje upokorzenie całe forum.
– Nie martw się, fama już poszła. A przez was zaczną myśleć, że jednak sypiam z modelkami.
– A nie sypiasz?
– Nie!
– Naprawdę?
– Naprawdę. Niektórzy rzeczywiście to robią, ale ja nie zabieram pracy do łóżka. Wszyscy o tym wiedzieli i miałem względny spokój. – Caroline zrobiło się głupio, ale nic nie powiedziała. – Wiem, jak zakręciłyście Blade’a, ale wiem też, że on nigdy się do tego nie przyzna.






