książka
Inicjacja
Jak na razie to ostatni napisany przeze mnie spin-off o Richim i Caroline, ale chronologicznie… to początek wszystkiego. Zapraszam do lektury.
Inicjacja
Kiedy chciała wyrzucić laptopa przez okno, zapiszczało powiadomienie o nowej wiadomości na forum fotograficznym. Była tak wściekła z powodu ostatniej odpowiedzi na jej post, że postanowiła zignorować próbę kontaktu i wyrejestrować się z całego portalu.
Teraz już nie pamiętała sobie, co za idiota napisał tak dobre opinie o tym forum. Że tacy otwarci i życzliwi ludzie, zawsze chętnie pomogą początkującym… Właśnie pokazali swoją „życzliwość”! Zrozumiałaby jeszcze, gdyby chodziło o sprawy techniczne, wytknęli jej rzeczywisty błąd, ale nie… Przyczepili się do interpretacji fotografii innego użytkownika. Nie widziała w tym ani grama otwartości na nowych użytkowników, szczególnie tych, którzy mieli odmienny gust niż administratorzy forum i autor zdjęcia.
“Wizaż śmierci” książką roku 2017!!!
Pamiętacie, gdy pisałam o aniele, który zgłosił moją książkę do nagrody im W. Kazaneckiego? Kiedy ogłoszono nominację, myślałam, że jest już po temacie, aż tu nagle… ![]()
Kilka tygodni temu znalazłam wiadomość na profilu z informacją, że oprócz głównej nagrody, organizowany jest plebiscyt czytelników.
💜NA CZYM TO POLEGA?
W plebiscycie na książkę roku 2017 biorą udział wszystkie zgłoszone pozycje i teraz to czytelnicy decydują.
JAK GŁOSOWAĆ?
Wystarczy wysłać e-mail z tytułem ulubionej książki – „Wizaż śmierci”, Ewa Dudziec – na adres: plebiscytczytelnikow.kazanecki@gmail.com
Głosy można wysyłać do 22 marca 2018 r.
BONUSY
Każdy, kto uzasadni swój wybór weźmie udział w losowaniu czytnika i nagród książkowych.
Będę wdzięczna za każdy głos na moją powieść.
To niepowtarzalna okazja, żeby pokazać, że białostoczanie czytają także kryminały i inne gatunki literackie. ![]()
Lustro
Zbiór opowiadań o Jasonie i Ewelinie coraz bliżej końca. Mam już dwanaście opowiadań (w sumie będzie trzynaście). W tym tygodniu powstał nowy pomysł na tytuł dla całego tomiku i okładkę.
We worek na blogu “Czekoladki z pieprzem” opublikowałam fragment ze wspomnianego, dwunastego opowiadania i już w pierwszym dniu dostał kilka najwyższych ocen oraz dużo pozytywnych komentarzy.
Uwaga – tylko dla dorosłych!!!
Lustro
Jego długie, czarne włosy łaskotały piersi. Czuła twardniejące sutki pod jego dotykiem. Dostawała gęsiej skórki przy każdym pocałunku, schodzącym coraz niżej.
Dlaczego mu na to pozwalam? – Resztki zdrowego rozsądku odezwały się w Ewelinie, gdy nieznajomy pieścił jej pępek, a wino szumiało w głowie. – Gdzie teraz jest moje drugie ja, które zawsze powstrzymuje mnie przed robieniem głupot? – Westchnęła, kiedy dotarł do jej łona.
Przecież zawsze jestem przy tobie. – Usłyszała znajomy głos w swoich myślach.
PROMOCJA NA DZIEŃ PISARZA!!!
W trzeci dzień trzeciego miesiąca, każdego nowego roku, przypada Dzień Pisarza – czyli dzisiaj mam swoje małe święto.
Z tej okazji, Drodzy Czytelnicy, postanowiłam zrobić trzydniową promocję na książki papierowe.
Tylko teraz, każdy to do mnie napisze e-mail z hasłem “Dzień Pisarza”, zakupi “Wizaż śmierci” z imienną dedykacją za trzydzieści zł (30 zł) bez kosztów wysyłki.
Na e-maile czekam do 5 marca, godz. 23.59 na adres: biuro @ darkita.pl
Trudne początki (cz.4.)
Przedwczoraj na blogu “Czekoladki z pieprzem” opublikowałam ostatni (ale nie końcowy) fragment, opisujący pierwsze spotkania Richiego i Caroline. Spin-offów z Richim powstało jeszcze kilka i planuję zebrać je w tomiku, który wydam razem z główną powieścią. Niestety, na razie nie jestem w stanie określić terminu.
Trudne początki (cz.4.)
– Richi, stój! – Diabolique dała znać, żeby przytrzymał windę. – Caro pokazała mi wczorajsze zdjęcia. Genialne! Dzięki, że nas nie wydałeś.
– Nie ma sprawy. Muszę przyznać, że powinienem wcześniej na ciebie zwrócić uwagę.
– Dziękuję – uśmiechnęła się.
– Ale mam jeden warunek. – Spojrzała na niego zainteresowana.
– Naprawdę mam się z tobą przespać?
Wieczór autorski (cz. 2.)
Tak bardzo się skupiłam nad nowymi opowiadaniami o Ewelinie i Jasonie, że nie zauważyłam spadających drastycznie statystyk na znanym portalu społecznościowym. Dziś posprawdzałam ilości wyświetleń i nagle, w przeciągu kilku ostatnich dni, zostało odciętych 90 % odbiorców. Niestety taka sytuacja jest nie tylko u mnie, u wszystkich znajomych, którzy prowadzą swoje fanpage.
Cóż… jakoś trzeba odreagować i w związku z tym Jason znów zostanie wypuszczony na światło dzienne.
Wieczór autorski (cz. 2.)
Kiedy tylko Ewelina położyła się do łóżka i zamknęła oczy, łudząc się, że przyspiesza działanie tabletki, pochłonęła ją ciemność.
Jason natychmiast wstał i poszedł do łazienki. Z całych sił walczył z ogarniającą ciało sennością. Kucnął nad sedesem i włożył dwa palce głęboko do gardła. Z radością poczuł pierwsze torsje. Chociaż nie lubił tego robić, tego wieczoru nie mógł pozwolić sobie na sen. Kiedy zobaczył częściowo rozpuszczoną tabletkę, z ulgą podszedł do zlewu się odświeżyć.
Czytaj dalej —>
Trudne początki (cz. 3.)
Nadrabiania zaległości ciąg dalszy. Trzecia część spotkania Richi’ego i Caroline ukazała się już dwa tygodnie temu na “Czekoladkach z pieprzem”, ale wtedy dopadła mnie wysoka gorączka i nie miałam siły patrzeć na komputer i uzupełniać stronę na bieżąco. Na szczęście choróbsko już sobie poszło.
Zapraszam więc do lektury.
Trudne początki (cz. 3.)
– No to jesteśmy kwita – rzucił krótko do Caroline, gdy Diabolique wspinała się na drzewo w zwiewnej długiej sukience.
– Jej tekst słyszało tylko kilka osób, a nie jak moje upokorzenie całe forum.
– Nie martw się, fama już poszła. A przez was zaczną myśleć, że jednak sypiam z modelkami.
– A nie sypiasz?
– Nie!
– Naprawdę?
– Naprawdę. Niektórzy rzeczywiście to robią, ale ja nie zabieram pracy do łóżka. Wszyscy o tym wiedzieli i miałem względny spokój. – Caroline zrobiło się głupio, ale nic nie powiedziała. – Wiem, jak zakręciłyście Blade’a, ale wiem też, że on nigdy się do tego nie przyzna.
Zaległa galeria ze spotkania autorskiego w listopadzie 2017 r.
Przełom roku nie był dla mnie najlepszym czasem. Nagromadziło się trochę zaległości i pora je w końcu nadrobić.
Na początek kilka zdjęć ze spotkania autorskiego, którego odbyło się 23 listopada 2017 r. w klubie “Jubilat” w Białymstoku. Jeszcze trwają pracę nad montażem krótkiego filmu z tego wieczoru.
Wierzycie w anioły?
Jakiś czas temu znalazłam okładkę mojej książki na stronie internetowej, która jest poświęcona nagrodzie literackiej im. Wiesława Kazaneckiego. Sama okładka i tytuł, bez żadnego słowa komentarza. Mogłam się tylko domyślać, że ktoś zgłosił “Wizaż śmierci” do tego prestiżowego konkursu w Białymstoku. Jednak wydawało mi się, że gdyby tak rzeczywiście było, to powinnam dostać e-mail, albo telefon, żeby zweryfikować dane, czy cokolwiek innego. Ale nic takiego się nie wydarzyło, a że mam dość sceptyczne podejście do konkursów, to nie zgłębiałam tematu.
Zbliżał się koniec roku i jedna ze znajomych pisarek powiedziała, że zgłosiła się do nagrody. Wtedy zainteresowałam się bardziej. Okazało się, że… książkę wydaną w 2017 roku może zgłosić także osoba trzecia. nie tylko sam autor, czy wydawnictwo. Nadal nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że razem z wnioskiem trzeba dostarczyć minimum jeden egzemplarz.
Zagadka (kryminalna niemalże 😉 ) polega na tym, że wszystkie darmowe egzemplarze “Wizażu śmierci” zostały rozdane dla konkretnych osób i w konkretnym celu. Mam jednego “podejrzanego”, który mógłby oddać swoją książkę, ale… tu robi się jeszcze dziwniej, gdyż podczas rozmowy z nim miałam wrażenie, że nie był zachwycony moją powieścią.
Nie wiem, kto to zrobił, ale zakładam, że jest dobrym aniołem, miłośnikiem kryminałów i chwiałabym mu jakoś podziękować.
Jednym słowem
W ten weekend ukazał się kolejny wywiad ze mną. Tym razem na blogu “Miliony książek, miliony pomysłów”. Na pewno będzie jednym z moich ulubionych, bo nie trzeba było się rozgadywać. 😀
1. Jaki jest twój ulubiony kolor?
Czerń, ostatnio też fuksja i fiolet.







