Wizaż śmierci

Premiera “Wizażu śmierci”

Już jutro obędzie się oficjalna premiera mojej powieści “Wizaż śmierci”.

Przyjedzie pierwsza partia wydrukowanych egzemplarzy i będę mogła ją zaprezentować podczas ostatniego spotkania Kawiarni Literackiej.

O godz. 18.00 w “Pożegnaniu z Afryką” (ul. Waryńskiego 4, Białystok) rozmowę poprowadzi Krzysia Bezubik.

Wywiad dla Radia Białystok

Fot. Sylwia Krassowska, Radio Białystok

W ostatnią niedzielę w Radiu Białystok można było usłyszeć rozmowę na temat “Wizaży śmierci”, którą przeprowadził ze mną red. Andrzej Bajguz. To był mój pierwszy raz przed mikrofonem i niestety to słychać. 🙂 Denerwowałam się strasznie. Mam nadzieję, że przy następnej okazji będzie lepiej.

Wywiad został uwieczniony w archiwum i można go odsłuchać na stronie internetowej: http://www.radio.bialystok.pl/podrozepokulturze/index/id/145469

Wizaż Śmierci – fragment roz. III

Ten fragment powieści pierwszy raz opublikowałam na blogu “Czekoladki z pieprzem” w październiku ubiegłego roku. od razu zdobył kilka dobrych ocen i przychylne komentarze. Teraz mogę go zaprezentować w pełnej krasie – czyli już w ostatecznej wersji – takiej, w jakiej ukaże się w książce – po solidnej redakcji i korekcie.

Mam nadzieję, że ponownie zyska wasze uznanie i zachęci do wsparcia zbiórki społecznej, która trwa do wtorku włącznie.
Przejdź do projektu —>

 

Wizaż Śmierci – fragment roz. III        

Zamknął oczy, rozsiadając się wygodnie w fotelu przed pulpitem. Przypominał sobie każdy szczegół poniedziałkowego spotkania. Od chwili zabrania Moniki spod domu aż do odwiezienia jej z powrotem. Poczuł jak przyjemne ciepło rozchodzi się po podbrzuszu i spływa coraz niżej. Rozciągnął uwierającą bieliznę.

Czytaj dalej —>

 

KULTURAlne rozmowy – wywiad

Dziś rano moja patronka medialna – autorka bloga KULTURAlne rozmowy – zamieściła całkiem obszerny wywiad, który przeprowadziłyśmy dwa dni temu.

Poniżej mały fragmencik:

S.C.: Beatrycze – agentka wcielająca się w wizażystkę, ale też homoseksualistka. Nie boisz się trudnych tematów i dokładnie je ukazujesz. Skąd to się u ciebie bierze?

E.D.: Powieść skierowana jest do dorosłych czytelników – miłośników historii kryminalnych i sensacji. Zakładam, że już niejedno przeczytali lub obejrzeli (…)

Czytaj dalej —>

Bronię puszczy przed wycinką

Planowałam dzisiaj opublikować fragment książki z początkowych rozdziałów, już po redakcji i korekcie, ale… Na profilach kilkorga znajomych zobaczyłam poparcie dla naszej Puszczy Białowieskiej. Zwykle nie angażuję się publicznie tego typu akcje, jednak uważam że puszcza – jedyny w Europie (chyba) las pierwotny jaki się zachował – to nasz największy skarb i nie możemy pozwolić, żeby ktokolwiek go naruszył.

Poza tym Puszcza Białowieska jest też ważnym miejscem akcji w “Wizażu śmierci”, dlatego dziś proponuję lekturę może nieco wyrwaną z kontekstu, ale z puszczą w tle.

 

Fragment roz. XI

Kiedy [Weston] dotarł do lasu, kierował się wskazaniami GPS. Nawigacja pokazywała zaledwie kilkaset metrów w linii prostej, ale ukształtowanie terenu otuliny parku narodowego sprawiło, że musiał jechać zarośniętymi drogami w kierunku maleńkiej osady, ledwo widocznej na mapach. Irytował się, że dostępne trasy tylko oddalały go od prawdopodobnej kryjówki Farela.

Czytaj dalej —>

Podziękowania

Wśród nagród do wyboru za wpłatę na projekt crowdfounding’owy są podziękowania na  stronie autorskiej.

Taką właśnie nagrodę wybrał Łukasz S. – DZIĘKUJĘ <3

Każda złotówka się liczy.

P.S.
Zostało jeszcze 5 dni. Przejdź do projektu —>

 

Wizaż śmierci – tylna okładka

Właśnie dostałam potwierdzenie, że książki poszły do drukarni. trzymajcie kciuki, żeby dotarły na czas, na premierę.

W międzyczasie mogę się już pochwalić tylną stroną okładki “Wizażu śmierci”, a przede wszystkich wspaniałymi opiniami, które zgodzili mi się napisać Janusz Paliwoda, Basiek May-Chang i jedna z moich wspaniałych patronek – Angelika Ślusarczyk prowadząca blog Tylko magia słowa.

Zostało jeszcze 6 dni, żeby wesprzeć mój projekt i zaopatrzyć się w książki z bonusami 🙂 Przejdź do projektu —>

Trzecia recenzja od “Tylko magia słowa…”

Z wielką przyjemnością mogę zaprosić Was do przeczytania kolejnej recenzji, tym razem na blogu “Tylko magia słowa..”

Dziękuję bardzo 🙂

Fragment recenzji

Ponieważ lubię ten gatunek, książkę niemal pożarłam w całości. Przez chwilę, dłuższą chwilę, nie wiedziałam kompletnie co o niej napisać. Jedno jest pewne, że to dobry kawałek powieści, która ma szanse nawet na niejedną kontynuację. Może też nie spodziewałam się aż tak udanego debiutu, który by mnie wciągnął “na amen”, aż do ostatniej kropki. 

Czytaj dalej —>

Dziennik Beatrycze – okładka

Tak jak obiecałam, pokazuje efekty sesji zdjęciowej ze strzelnicy sportowej KALIBER.

Miało być zdjęcie autorki, ale się nie zmieściło 🙂 Za to jest nowe profilowe na portalu społecznościowym.

Jednak głównym celem tamtej sesji było pstrykniecie czegoś na okładkę “Dziennika Beatrycze” i teraz możecie zobaczyć co z tego wyszło 🙂

Przypominam, że “Dziennik Beatrycze” można nabyć tylko w czasie trwania zbiórki społecznej lub na późniejszych spotkaniach autorskich.

Strzelnica sportowa KALIBER

We wtorek zrobiłam małą wycieczkę na strzelnicę sportową KALIBER.
Jednym z celów wizyty w tym niesamowitym miejscu, oczywiście oprócz strzelania, była również sesja zdjęciowa do okładki. Chodziło nie tylko o fotografię koło notki “o mnie”, lecz przede wszystkim o zdjęcie do okładki “Dziennika Beatrycze”. Już za kilka dni zobaczycie efekty naszej wspólnej pracy.

Dziennik Beatrycze —>

Dziękuję bardzo panu Piotrowi za udostępnienie sprzętu oraz niezwykłej scenerii strzelnicy KALIBER do sesji zdjęciowej, a także za fachową opiekę, porady i zapewnienie bezpieczeństwa.

Z pewnością nie była to moja ostatnia wizyta w tym miejscu.