książka
Trudne początki (cz. 1.)
Niedawno przedstawiłam Wam Richiego – bohatera mojej nowej powieści – w opowiadaniu „Daj mi spokój”. Mam nadzieję, że Was zaintrygował.
Sprawdźcie, jak poznał swoją ukochaną, w nowym spin-off’ie, którego akcja dzieje się około trzech lat wcześniej.
„Zanim dopełnili formalności, znów rozglądała się po holu. Jej uwagę przykuła grupka wysokich szczupłych dziewczyn, oblegających jeszcze od nich wyższego bruneta koło trzydziestki. Chwilę obserwowała, jak dziewczyny robią maślane oczy do mężczyzny. Miała nadzieję, że atmosfera będzie luźna, jak na forum, i nie będzie tutaj kółek wzajemnej adoracji. Odwróciła się zniesmaczona do Marka.”
Czytaj dalej —>
Konkurs na “Obcasach Podlasia”
Tak jak pisałam przed weekendem, dziś ruszył konkurs na stronie mego Patrona Medialnego “Obcasy Podlasia”.
Wystarczy wysłać e-mail z odpowiedzią na jedno proste pytanie:
Na jakich zasadach została wydana książka „Wizaż śmierci”?
Do wygrania aż trzy egzemplarze powieści z autografami.
Szczegóły znajdziecie TUTAJ —>
Daj mi spokój
W zeszłym tygodniu w grupie kawiarni Literackiej padło ćwiczenie, polegające na porozmawianiu ze swoim bohaterem. I teraz przedstawiam efekt tego warsztatu w postaci spin-off’u do nowej powieści, nad którą właśnie pracuję.
Daj mi spokój
– Daj mi spokój – szepnęła prosto do jego ucha, gdy szedł korytarzem do sali konferencyjnej.
Stwierdził, że się przesłyszał, a raczej, że słowa były skierowane do kogoś innego. Kiedy warsztaty się skończyły, wszyscy rzucili się do drzwi. Prawie dwugodzinna przerwa w świeżo odnowionym nałogu wygoniła i jego na zewnątrz w ekspresowym tempie. Zatrzymał się przy popielniczce razem z pozostałymi palaczami, rozkoszując się krótką przerwą.
– Daj mi wreszcie spokój! – Usłyszał niemal w swojej głowie.
Fotorelacja ze spotkania w kawiarni “Boho” – 19.VII.2017
Recenzja “Marty wśród książek”
Wczoraj na blogu mojej patronki “Marty wśród książek” ukazała się kolejna recenzja “Wizażu śmierci”.
Świetnie zbudowana intryga kryminalna sprawia, że wchodzimy do świata, który wciąga nas od pierwszych stron, kusząc opisami i niedopowiedzeniami aż po sam koniec historii. No właśnie czy aby na pewno koniec?
Na portalu społecznościowym znajoma umieściła taką opinię (mam nadzieję, że rodzina wybaczyła jej brak obiadu):
Ewa szukam słów, aby w niebanalny sposób i bez oceniania wyrazić podziw dla Twojego dzieła, które za chwilę skończę czytać… Książka wciąga, nie pozwala ugotować obiadu, a nawet odkłada spanie na drugi plan. Szkoda tylko że nie ma jeszcze…. jeszcze…. Cieszę się że Cię spotkałam na swojej drodze i czekam na kolejne wydania ( uwielbiam poezję
)
Grażyna T.
Wywiad na blogu “Marta wśród książek”
W ramach tygodnia z “Wizażem śmierci” Marta zorganizowała sporo atrakcji. Zaczęła od konkursu na fanpage’u swojego bloga, w którym można wygrać egzemplarz książki z autografem.
Wystarczy parę kliknięć i odpowiedź na pytanie: Co ma wspólnego krajobraz pierwotny z “Wizażem śmierci”?
KONKURS
Wczoraj również ukazał się wywiad z Martą.
Wizaż śmierci – fragment rozdziału IV
Cały czas mam urlop od pisania… I całkiem dobrze mi z tym. 🙂 Jednak w międzyczasie ciągle coś robię w związku z promocją książki. Jedną z takich rzeczy jest na przykład publikacja ostatecznej wersji fragmentu z rozdziału IV “Wizażu śmierci”.
Tekst dla dorosłych, więc całość jest opublikowana na blogu “Czekoladki z pieprzem”
Fragment roz. IV
Kiedy skrzypnęły drzwi gabinetu, Beatrycze obróciła się gwałtownie na krześle. Momentalnie stanęła przodem do wchodzącej doktor Iwony Piotrowskiej, opierając się o brzeg biurka.
– Nareszcie! – powiedziała Iwona, patrząc jej głęboko w oczy. – Mamy chwilę dla siebie. – Przekręciła klucz w zamku.
Wreszcie w księgarni
Pierwsze rozmowy z księgarnią podjęłam na miesiąc przed premierą “Wizażu śmierci”. Wtedy nawet nie przypuszczałam, ile będzie z tym kłopotu, telefonów, maili, przypominania się… A i tak ciągle nie jest tak, jak być powinno.
Obsługa sklepu pomyliła wydawnictwo (!), rodzaj okładki i nie podała ISBN. od kilku dni nie mogę się doprosić naniesienia poprawek, ale…
W KOŃCU JEST!
Jak to Wczoraj usłyszałam od koleżanki pisarki – Grunt, że zgadza się tytuł, nazwisko, okładka i streszczenie powieści.
Już można oficjalnie zakupić książkę na stronach księgarni.
Proszę też o informację, jak będzie z realizacją Waszych zamówień. Od razu uprzedzam, że na razie jest to jako przedsprzedaż. Wysyłkę książek zacznę za około dwa tygodnie, gdy przyjdą z drukarni.
Wywiad dla Radia Białystok
W ostatnią niedzielę w Radiu Białystok można było usłyszeć rozmowę na temat “Wizaży śmierci”, którą przeprowadził ze mną red. Andrzej Bajguz. To był mój pierwszy raz przed mikrofonem i niestety to słychać. 🙂 Denerwowałam się strasznie. Mam nadzieję, że przy następnej okazji będzie lepiej.
Wywiad został uwieczniony w archiwum i można go odsłuchać na stronie internetowej: http://www.radio.bialystok.pl/podrozepokulturze/index/id/145469
Wizaż Śmierci – fragment roz. III
Ten fragment powieści pierwszy raz opublikowałam na blogu “Czekoladki z pieprzem” w październiku ubiegłego roku. od razu zdobył kilka dobrych ocen i przychylne komentarze. Teraz mogę go zaprezentować w pełnej krasie – czyli już w ostatecznej wersji – takiej, w jakiej ukaże się w książce – po solidnej redakcji i korekcie.
Mam nadzieję, że ponownie zyska wasze uznanie i zachęci do wsparcia zbiórki społecznej, która trwa do wtorku włącznie.
Przejdź do projektu —>
Wizaż Śmierci – fragment roz. III
Zamknął oczy, rozsiadając się wygodnie w fotelu przed pulpitem. Przypominał sobie każdy szczegół poniedziałkowego spotkania. Od chwili zabrania Moniki spod domu aż do odwiezienia jej z powrotem. Poczuł jak przyjemne ciepło rozchodzi się po podbrzuszu i spływa coraz niżej. Rozciągnął uwierającą bieliznę.








