Lśniąca zbroja

„Kto mieczem wojuje, od miecza zginie”  – może to dziwnie zabrzmi, ale nadal trzeba pamiętać o tej sentencji. Chociaż może w czasach wszędobylskich portali społecznościowych i panoszącego się tam hejterstwa, miecz należy zamienić na pióro, klawiaturę bądź słowa.

Jednak wracając do „średniowiecznych” klimatów fantasy, dziś dorzucam wiersz pt. „Lśniąca zbroja” ze specjalną dedykacją dla Mściwej, który napisałam do opowiadania „Sowi Naszyjnik” autorstwa Dominika Otrębskiego.

Czytaj dalej —>

Dla Margoo

Wierszyk powstał z okazji urodzin Margoo, prawie rok temu. Do tej pory znało go tylko kilka osób i został uwieczniony w książce podróżnej naszej Ksieni.

Teraz pora, żeby „Wezwanie” ujrzało światło dzienne.

Czytaj dalej —>

Na początek trochę poezji

Te wierszydła – straszydła już krążyły trochę po świecie, więc nadszedł najwyższy czas, żeby je opublikować jakoś konkretniej. Nie są pierwszej świeżości, ale chyba się za mocno nie zestarzały.

Na początek 3 teksty, które mają już kilka lat: „A.D. 2009”, „Zniszczenie”. 

Czytaj dalej —>